Sporo sie dzieje ostatnio w naszym LC/MC...
Po pierwsze i najwazniejsze, w piatek zrealizowalismy pierwszego TNa! Praktyka ET, w szkole jezykowej, zebrana mase czasu temu - zreszta TN taker zdazyl sie juz niezle wkurzyc na niekompetencje AIESEC tutaj. Az tu nagle, tuz przed moim przyjazdem, na maile Eliny odpowiedzial Ben Curtis, 25-latek z Dorset w Wielkiej Brytanii, facet o niesamowitym CV.
Wyobrazcie sobie, ze ten gosc byl na wymianach uczniowskich w Niemczech, Szwecji, Francji, Wloszech i Egipcie, majac 18 lat przez rok uczyl jako wolontariusz w Pakistanie, pracowal spolecznie na Ukrainie, zyl w Jordanii i Syrii przez miesiac, poza tym pracowal w Chorwacji i Serbii, a ostatnie czym sie zajmowal to, bagatela, Country Manager UK firmy internetowej w Niemczech. Dodajcie do tego studia inzynierskie zakonczone Masterem z wyroznieniem i umiejetnosci gry na fortepianie i skrzypcach [wyksztalcenie klasyczne, gral w roznych zespolach jazzowych], a otrzymacie naszego niepozornego trajnisia.
Czyli w skrocie: fajny gosc z bardzo brytyjskim akcentem ;)
Poza tym kampania promocyjna rekrutacji wkracza w ostatnia faze przygotowan, projekty wkraczaja w etap market research i tworzenia ofert, jestesmy coraz blizej uruchomienia strony internetowej... A jednak sie kreci!
Tak naprawde tym postem chcialbym zamknac pewien etap historii AIESEC KG, to znaczy okresu Sturm und Drang, gdy wszystkie projekty przeszly przez faze Storming. Teraz bedzie juz - miejmy nadzieje - latwiej, a wraz z powrotem Siergieja i Eliny powinnismy nabrac wiekszej dynamiki.
Stan AIESEC Kirgistan na dzien 5.09.2006 mozecie znalezc w kolejnych postach.
2 Comments:
Bartek to może nam tego Bena Curtisa potem na Synergy przyslesz??
JA jestem za :)
Brawo, tak trzymac :)
Post a Comment
<< Home